Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 8 listopada 2012

Chapter 10

Sandrze drżały ręce, to było chore, pierwszy raz tak bardzo się martwiła. I nagle usłyszały dzwonek do drzwi. Ronnie wstała i poszła otworzyć. Sandra zakryła się kocem, i nie chciała wiedzieć co się zaraz tutaj stanie. Usłyszała bieg wielu osób, odkryła się i zobaczyła całe One Direction. Nie byli raczej smutni, ale raczej.. weseli?
-Sandra, ty to źle zrozumiałaś! - wszyscy siedzieli na jej łóżku, przygniatając jej nogi.
-Co tu było złego do zrozumienia? - powiedziała.

-Mamy kontrakt z Caroline.. - powiedział niechętnie Harry.
-Ten kontrakt wygląda tak, że siedzi Ci na kolanach?! - wtrąciła się Ronnie, marszcząc brwi.
-Chłopcy mogliśmy się nie zgadzać, na tej jebaną umowę.. - wykrzyknął Harry do chłopców, Sandra aż się odsunęła do ściany.
-Ale nam Paul kazał, 2 miliony złotych to jest dużo.. - powiedział Niall, bawiąc się kocykiem Sandry.
Zayn i Ronnie siedzieli obok siebie, jak najlepsi przyjaciele.
-No dobra? I jaka umowa? - powiedziała bardziej spokojniej Sandra.
-Że mam ją uwieść, żeby wydobyć informacje.. - powiedział Harry.
-Uwieść? Ale jakie informacje!
-No do końca nie wiemy, mamy dowiedzieć się coś na temat X FACTORA.

-Bez sensu ta umowa, bez obrazy. - skrzywiła się Sandra, po czym wszyscy poparli ją. - Harry, nie będziemy razem, jeżeli ty masz się miziać z tą szmatą.
-Ale muszę.. A muszę być też z tobą, bo cię kocham.
-Nie wiem, przemyślę to.
Wszyscy chłopcy rzucili się na Sandrę i Ronnie, które prawie spadały z łóżka. Śmiali się i wygłupiali.
-No ale tak na marginesie, nie mówiliśmy wam gdzie lecimy w góry..
-Gdzie? - spytała Ronnie poprawiając swoją grzywkę.
-Do włoch - powiedział Liam, jedząc serek który sobie wziął z dziewczyn lodówki.

-Wait.. WHAT?! 
-No Do Włoch. - powiedział Zayn
-Musimy jakoś rozpieszczać nasze kochane dziewczynki - powiedział Louis, po czym położył się na Ronnie i Sandrze, przytulając je mocno.
-Ano i jeszcze, za 1 godzinę mamy samolot. - powiedział na luzie Harry

-CO?!

*


-Prosimy o zapięcie pasów, za chwilę wylatujemy! - powiedziała jakaś kobieta.
Sandra siedziała pośrodku siedzeń, a kto obok niej? Jak na złość Harreh Styles, a obok Niall. Była pośrodku idiotów, kochanych idiotów.
Ronnie zaś siedziała z Zaynem i Louisem. A Liam?  Siedział z Paulem.

Chłopcy musieli ubrać jakieś koszulki, reklamowali coś tam.
-Nasza pierwsza podróż razem. - przybliżył się Zayn do Ronnie.
-Wiesz, polubiłam Cię. - Zayn od razu rozpromieniał, po czym Ronnie dodała - ale tylko trochę! - i odwróciła się do Louisa, po czym zaczęła zacięcie mówić o plantacji Marchewek.
-Wytrzymasz ze mną 2 godziny?  - zapytał Harry, uśmiechnięty.
-Nie wiem - powiedziała lekko uśmiechając się Sandra.

- Słuchaj Sandra.. jest mi naprawdę przykro, że nie powiedziałem ci o tej umowie, ale nie mogłem. Nigdy bym Cię nie zdradził, a już na pewno nie z tą jędzą. Musisz mi uwierzyć.. - Mówił spokojnie Harry, trzymając ręke Sandry.
- Ja, ja, ja nie wiem. Daj mi troche czasu, muszę to przemyśleć - San położyła głowe na ramieniu Hazzy i próbowała usnąć, chłopak natomiast głaskał ją po włosach i nucił jakieś kołysanki. Kiedy Sandra już prawie spała obudziło ją głośnie 'VAS HAPPENING'. Obróciła głowe do tyłu i zobaczyła śmiejących się Ronnie i Zayn'a oraz Louisa, który zrobił facepalm'a. Ucieszył ją ten widok. Jej przyjaciółka zaakceptowała mulata i dodatkowo się z nim zaprzyjaźniła, kto wie, może będzie z tego coś więcej?
-Ronnie, wiesz, że jesteś dla mnie pardzo ważna? - spytał delikatnie Malik, patrząc Collins w oczy.
- Awwwwwwwwwww. Malik, to było tak słodkie, że rzygam tęczą. - Obydwoje zaczeli się śmiać. - A tak serio, to ty dla mnie również. - Powiedziała, pocałowała w policzek i położyła głowe na kolanach malika, a nogi na nogach Tomlinson'a.
- Te, lala, nie zawygodnie ci? - Oburzył się Louis.
- Nie, masz bardzo kościste nogi.
- Wiem, ale laski na nie lecą.
- Ciekawe które. - Veronika teatralnie wywróciła oczami.
- Oh, nie chce mi się wymieniać.
- Bo nie masz nic do wymianiania, a teraz się zamknij. Ide spać. - Mówiac to przytuliła siędo brzucha Zayn'a, a on głaskał ją po plecach, głowie, udzie. Nie miała nic pzreciwko. Wtym samym czasie, Sandra też usnęła. Niall spał już dawno, podobnie jak Paul i Liam. Harry natomiast rozmyślał o Sandrze, marzył, że może jednak mu wybaczy. Zayn, zastanawiał się jakim uczuciem darzy Ronnie. Czy to coś więcej, czy tylko przyjaźń, był już prawie pewny swoich uczuć, ale czy Veronika je odwzajemnia? Myśląc o dziewczynach, obaj chłopcy zasneli.

~*~

NO HEJ! jak się podoba rozdział?
zostajemy przy zasadzie sandry - 24 komentarzy = nowy rozdział.

jęsli się postaracie, to moze będzie wieczorem *w*
love'u ♥

22 komentarze:

  1. Aaaaaaa!! Boskie!
    Piszemy komentarze.Ja chcę jeszcze dzisiaj rozdział!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne.. <3

    Komentarze dziewczyny, komentarezeeee.!

    OdpowiedzUsuń
  3. kontrakt z Caroline o nieeee

    OdpowiedzUsuń
  4. HAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHA
    BOŻE KOCHAM TO OPOWIADANIE!
    "Kiedy Sandra już prawie spała obudziło ją głośnie 'VAS HAPPENING'. Obróciła głowe do tyłu i zobaczyła śmiejących się Ronnie i Zayn'a oraz Louisa, który zrobił facepalm'a."
    ZAYN I RONNIE IDEALNIE PASUJĄ DO SIEBIE, TAK SAMO JAK SANDRA Z HARRRYYM, AA WYOBRAŻAM SOBIE, ŻE JESTEM RONNIE! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mówiac to przytuliła siędo brzucha Zayn'a, a on głaskał ją po plecach, głowie, udzie.

    -
    ja bym napisała, że jeszcze po dupie xd

    OdpowiedzUsuń
  6. o jezu jakie kochane i slodkie ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. o jezu hahahahhahaha
    ronnie i zayn do siebie pasuja
    Was Happening!?

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam, ubóstwiam i wgl.. <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialne. Dodajcie dzisiaj rozdział. Proszę, a komentarzami nadrobimy przy następnym....

    OdpowiedzUsuń
  10. no właśniee...

    obiecujemyy

    OdpowiedzUsuń
  11. kiedy następny rozdział???

    OdpowiedzUsuń
  12. dopiero 11 komentarzy?! O nie... :cc
    dodawajmy komentaże szybko, niech chociaz dzisiaj doddadza :3

    OdpowiedzUsuń
  13. boże, boże.genialne...
    pani mi zabrała telefon, bo czytałam na lekcji ten rozdzial... ale opłacało się!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. JEZU JAKIE ŚWIETNE!!

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiammmm... < 3 3

    OdpowiedzUsuń
  16. jezuuuu <3 kcoyham to opowiadania,e.e.e.e.!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. ♥♥♥♥♥
    ale my sie staramy!

    OdpowiedzUsuń
  18. jeszcze 6 komentarzyyyY!YY!Y!

    OdpowiedzUsuń
  19. o jezuyuuu <33333

    OdpowiedzUsuń
  20. chce wiedziec co bedzie w tych Włochach ehehe

    OdpowiedzUsuń
  21. et5yeyeyeyeyeyeyeye574 tgbngfncu5retdrgv

    OdpowiedzUsuń